Dyrektor Szkoły Podstawowej w Damnie opowiada o kulisach konkursu „Rytm i melodia”.Już w sobotę, 24 marca odbędzie się VII edycja Wojewódzkiego Konkursu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej „Rytm i melodia”. Zapytaliśmy dyrektora szkoły Joannę Rusak o historię konkursu.

joannarusak

W tym roku odbędzie się już 7 edycja konkursu muzycznego. Szkoła w Damnie zdążyła przyzwyczaić mieszkańców gminy do wielu przedsięwzięć muzyczno – wokalnych. Oprócz tego konkursu, organizujecie Państwo przegląd kolęd, sprawnie funkcjonuje szkolny chór. Skąd takie zamiłowanie do tej akurat dziedziny kultury w Damnie?

Joanna Rusak: Zamiłowanie do muzyki nasi uczniowie odziedziczyli po swoich dziadkach i rodzicach, bowiem w 1960r. powstał w szkole w Damnie chór prowadzony przez panią Helenę Biełowicz, który funkcjonował przez 20 lat. W 2009 r. zatrudniłam panią Małgorzatę Kozłowicz – muzyka, pianistkę – po Instytucie Wychowania Muzycznego w Bydgoszczy i to właśnie ona reaktywowała po 29 latach chór szkolny, odkrywając w szkole talenty muzyczne. Obecnie chór szkolny tworzy 35 utalentowanych uczniów od klasy pierwszej szkoły podstawowej do klasy trzeciej gimnazjum. Członkowie chóru z powodzeniem występują jako soliści lub w mniejszych grupach jako zespoły wokalne w różnych kategoriach wiekowych zdobywając każdego roku nagrody w wielu konkursach piosenki.

Często słyszy się, że dzisiejsza młodzież niechętnie angażuje się w sprawy społeczne, czy artystyczne, a swój wolny czas spędza przed urządzeniami multimedialnymi. Wydaje się, że potraficie Państwo wydobyć z naszych dzieci poczucie zapotrzebowania na udział w takich przedsięwzięciach. Czy to zadanie trudne?

Joanna Rusak: Jeżeli nauczyciel jest „mistrzem” i z pasją prowadzi zajęcia, to uczniowie bardzo chętnie w nich uczestniczą. Niejednokrotnie pracują również w domu, ćwicząc przed próbą czy występem. Śpiewanie uczy młodego człowieka wytrwałości w dążeniu do celu, pokonywania wstydliwości i nieśmiałości. Poprzez ćwiczenia uzbraja w cierpliwość i siłę do pokonywania życiowych trudności. Niezwykłą radość chórzystom sprawiają prezentacje publiczne przed rodzicami, sąsiadami i osobami zupełnie im nieznanymi w trakcie różnych konkursów czy występów publicznych. Są dumni, gdy pytają ich skąd przyjechali i gdzie znajduje się ich szkoła? I są zdumieni, że ktoś ze Słupska czy Gdańska nie wie, gdzie jest Damno i Gmina Damnica. Mówią wówczas: przecież „u nas” (w Damnie) też jest konkurs wojewódzki, a wy nie wiecie gdzie to miejsce jest?

Przez ostatnie lata zwiększała się liczba uczestników konkursu muzycznego, dzieci przyjeżdżają do Damna z odległych miejscowości województwa. Skąd tak szerokie zainteresowanie i co oznaczać ono może w przyszłości?

Joanna Rusak: Z wpisów uczestników konkursu w złotej księdze wynika, że przyjeżdżają do Damna ze względu na: rzetelną komisję konkursową, idealną akustykę, nagłośnienie, nad którym od lat czuwa pan Grzegorz Gurłacz – dyrektor Centrum Edukacji i Kultury w Damnicy, wspaniałą atmosferę i organizację, fantastyczną panią dyrektor…

Zainteresowanie naszym konkursem spowodowane jest zbyt małą ilością organizowanych właśnie takich przedsięwzięć dla dzieci i młodzieży szkolnej w województwie pomorskim. I u nas nie byłoby to możliwe bez wsparcia Wójta Gminy Damnica pana Grzegorza Jaworskiego, który co roku obejmuje patronat nad imprezą w Damnie i jest fundatorem nagród grand prix nie tylko w konkursie muzycznym, ale również w wojewódzkim konkursie poetyckim i plastycznym. Naszym marzeniem jest zorganizowanie w przyszłości konkursu ogólnopolskiego.

Już w najbliższą sobotę, 24 marca o godz. 10 rozpocznie się konkurs. Kogo w tym roku usłyszymy i dlaczego warto ten czas spędzić właśnie w szkole w Damnie?

Joanna Rusak: W tym roku będziemy gościć między innymi uczestników z Miastka, Słupska, Gdańska, Gdyni, Smołdzina, Łupawy, Niedarzyna, Bolszewa, Rumi, no i oczywiście z Damna. Warto spędzić u nas czas, bo to prawdziwe święto polskiej piosenki, to także chwila wytchnienia, odprężenia i relaks.Uczestnicy będą jak zwykle prezentować wysoki poziom wykonawczy.